Łańcuchy śniegowe to jedno z najskuteczniejszych rozwiązań poprawiających trakcję na ośnieżonych i oblodzonych drogach. Niestety wciąż krąży wokół nich wiele mitów oraz błędów, które mogą prowadzić do uszkodzeń samochodu, a nawet niebezpiecznych sytuacji podczas jazdy. Oto najczęściej powtarzane mity i błędy, które w tym artykule wyjaśnimy.

Łańcuchy śniegowe Konig K-Summit Max
1. „Łańcuchy pasują do każdego auta, jak tylko dobiorę rozmiar opony”
Nieprawda. Sama średnica opony to za mało. Kluczowy jest prześwit między oponą a elementami zawieszenia, nadkola czy amortyzatora. Niektóre samochody – zwłaszcza nowsze modele, auta elektryczne i hybrydy mają bardzo mało miejsca i standardowe łańcuchy mogą ocierać o elementy układu jezdnego. To nie tylko zagraża bezpieczeństwu, ale może doprowadzić do poważnych i kosztownych uszkodzeń.
Zawsze sprawdzaj:
– dopuszczenie producenta pojazdu – pytaj w serwisie lub sprawdź w instrukcji obsługi,
– wszystkie trzy parametry podawane na oponie np. 205/55-16
– listę kompatybilnych typów łańcuchów (np. niskoprofilowe, typu K-Summit).
2. „Mam napęd na 4 koła, więc zakładam łańcuchy na wszystkie cztery”
Jeśli producent nie przewiduje zakładania łańcuchów na wszystkie koła – nie ma takiej potrzeby. W instrukcji pojazdu znajdziesz jednoznaczną informację, na którą oś zakładać łańcuchy – w wielu nowoczesnych SUV-ach i crossoverach obowiązują konkretne wytyczne. Zawsze kieruj się instrukcją pojazdu, nie domysłami.
3. „Łańcuchy niszczą opony”
Prawda i nieprawda. Źle dobrane lub źle zamontowane łańcuchy rzeczywiście mogą zniszczyć oponę. Najczęstszy problem: zbyt luźne mocowanie, przez co łańcuch podczas jazdy przesuwa się i pracuje na oponie. To prosty przepis na przecięcia, przetarcia i trwałe uszkodzenia.
Jeśli jednak łańcuchy są:
– dobrze dobrane,
– prawidłowo założone,
– odpowiednio napięte,
to nie niszczą opon i są w pełni bezpieczne dla samochodu.
4. „Skarpety śniegowe działają tak samo jak łańcuchy”
Niestety nie. Skarpety śniegowe często są gorszym rozwiązaniem niż same zimowe opony, dlatego:
– nie zastąpią łańcuchów na ośnieżonej drodze,
– nie poradzą sobie na lodzie,
– nie są akceptowane wszędzie jako odpowiednik łańcuchów.
Sprawdzą się jedynie w lekkich warunkach zimowych, choć mimo wszystko nie są polecane przez ekspertów.
5. „Łańcuchy są dożywotnie, wystarczy je mieć”
Niestety, to mit. Nawet najlepsze łańcuchy, jeśli są źle przechowywane mogą ulec zniszczeniu. Najczęstszy problem to korozja – szczególnie jeśli były używane na drodze posypanej solą, a potem trafiły mokre do pokrowca, w takich przypadkach należy po użyciu dobrze je zakonserwować.
Aby łańcuchy faktycznie posłużyły wiele lat, trzeba:
– po użyciu dokładnie je umyć i wysuszyć,
– przechowywać w suchym miejscu,
– pamiętać o łagodnym ruszaniu i hamowaniu,
– regularnie sprawdzać stan ogniw i napinaczy.
Dobrze zadbane łańcuchy mogą wytrzymać wiele sezonów, ale nie są wieczne.
Podsumowanie
Właściwy dobór zarówno do samochodu, rozmiaru opon jak i sposobu ich użytkowania (inne łańcuchy będą dla użytkowników aut osobowych na ośnieżonym asfalcie, a inne stosujemy podczas jazdy off-road) prawidłowy montaż i znajomość ograniczeń to podstawa bezpiecznego korzystania z łańcuchów śniegowych. Większość problemów i opinii o „szkodliwości” łańcuchów wynika nie z jakości samego produktu, ale z błędów użytkownika i mitów, które krążą od lat.

Łańcuchy śniegowe Konig Reflex Edge

